“Ponad pół wieku regat i zlotów wielkich żaglowców to wiele uratowanych historycznych oraz zbudowanych nowych jednostek, ale także dziesiątki tysięcy młodych ludzi wyszkolonych na ich pokładach.
Wiara twórców „The Tall Ships’ Races”, że morze jest dobrym miejscem do udowodnienia niezmiennych wartości: dobrego rzemiosła, solidarności, współpracy, stworzyło ideę „sail training”. I okazało się, że wiara ta ma solidne podstawy. Młodzi ludzie po takiej morskiej edukacji niekoniecznie zostają żeglarzami, ale wnioski z niej płynące wykorzystują w lądowym życiu: szkole, pracy, rodzinie.
Jak ważne dla organizatorów – brytyjskiego stowarzyszenia Sail Training International (STI), jest kształtowanie osobowości i postaw młodych ludzi dowodzi nie tylko regulamin regat – aby jednostka była w nich klasyfikowana co najmniej połowa załogi musi być w wieku 15 – 25 lat. Od kilku lat także w umowy z miastami – współorganizatorami imprezy, wpisany jest wymóg wystawienia reprezentacji gospodarzy poszczególnych etapów – minimum 26 osób. To dobra okazja do identyfikacji ze swoim miastem, ale i z barwami narodowymi, co należy zademonstrować w czasie parady załóg: mieszkańcom, turystom, ale także kolegom z innych żaglowców i jachtów. Zwycięstwo w tej rywalizacji nagradzane jest sympatią widzów i regulaminowym wyróżnieniem przez organizatora.”
Mira Urbaniak
|